Zbieramy materiały

Nieustająco poszukujemy materiałów - dokumentów, zdjęć, wspomnień... W ciągu kilku dni wykonujemy kopie, zwracając oryginalne pamiątki właścicielom. Jeśli jesteś w posiadaniu interesujących materiałów - prosimy o kontakt!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Zobacz też

co nowego w galerii:


Ostatnie komentarze

RSS

Strona istnieje dzięki życzliwości i społecznej pracy autorów tekstów

POLECAMY


Wkrótce

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 

Użytkowników : 213
Artykułów : 185
Zakładki : 10
Odsłon : 416024
Strona główna
Dawny Wołomin
Kpt. Mieczysław Szymanowski (1898 ? 1940)
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Bogdan Chodkiewicz   

Kpt. Mieczysław Szymanowski 19 września 1939 r., zaledwie dwa dni po napaści Związku Radzieckiego na Polskę, Beria rozkazem nr 0308 ustanowił 8 obozów dla 26 tysięcy pojmanych oficerów. Wszystkie były kiedyś prawosławnymi klasztorami. Najważniejsze z nich to Starobielsk, Ostaszków i Kozielsk. Oprócz zawodowych oficerów w obozach znalazły się tysiące oficerów rezerwy, funkcjonariusze policji, lekarze, adwokaci, cywilni urzędnicy, wykładowcy. Osoby różnych wyznań: katolicy, prawosławni, grekokatolicy, Żydzi, protestanci. 5 marca 1940 r. Beria przedstawił raport dotyczący 26 tysięcy Polaków przetrzymywanych w obozach. Wszystkich określił jako zatwardziałych wrogów władzy radzieckiej. Nie minął miesiąc od raportu Berii i zaczęły się wywózki w nieznanych kierunkach. Pomiędzy 3 kwietnia a 1 maja wywieziono 4403 osoby z Kozielska na zachód. Wzbudziło to wśród jeńców nadzieje na rychły powrót do domu. Rzeczywistość okazała się brutalna, zostali zamordowani jakw Lesie Katyńskim. Transportem XVIII z dnia 29 kwietnia 1940 został wywieziony z Kozielska do Katynia oficer rezerwy - kapitan Mieczysław Szymanowski.

 
Sport wołomiński w latach 1950 - 1999
Historia - PRL
Wpisany przez Stanisław Bielewicz   

Na pewno starsi mieszkańcy naszego miasta, którzy kibicują wołomińskim sportowcom od wielu lat z ogromnym zainteresowaniem wspominają ich osiągnięcia sportowe i indywidualne. W latach pięćdziesiątych Wotomin zamieszkiwało okoto osiemnastu tysięcy ludzi, a istniało w tym czasie sześć klubów sportowych i stowarzyszeń. Obecnie mieszka około czterdziestu tysięcy, a są trzy kluby-stowarzyszenia sportowe oraz sekcja szachowa przy MDK. Działające kluby i stowarzyszenia są jednosekcyjne - i tak ?Huragan" to piłka nożna, ?Stolarka" - piłka siatkowa, MKS ?Elita" MOS Wołomin - koszykówka, piłka siatkowa męska. Nasuwa się pytanie, co się dzieje ze sportem wyczynowym na wysokim poziomie jaki miał miejsce w minionych latach?

 
Strzał do policjanta obok posterunku w Wołominie
Wycinki - Inne
Wpisany przez Łukasz Rygało   

W Wołominie, w domku stojącym na uboczu, właścicielka Józefa Malkiewiczowa usłyszała w nocy podejrzane szmery. Domyślając się, że gospodarują złodzieje, wszczęła alarm.

Nowiny Codzienne, 18 listopada 1933

 
Uprzywilejowanie żargonu
Wycinki - Inne
Wpisany przez Łukasz Rygało   

 
Z ruchu podmiejskiego
Wycinki - Inne
Wpisany przez Łukasz Rygało   


Głos Warszawski. R. 2, 1909, nr 116
Głos Warszawski. R. 2, 1909, nr 116
 
Jeszcze o Henryku Ginterze
Ludzie - wspomnienia
Wpisany przez Ryszard J.M.   

Henryk Ginter jest wymieniony w Wikipedii w haśle "Członkowie Honorowi Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego" - poz. 79, w kilku klubach turystyki kolarskiej w Polsce wymieniony jest jako członek honorowy, był także pierwszym zdobywcą dużego złotego stopnia KOT czyli Kolarskiej Odznaki Turystycznej.

 
Warszawa w wieńcu lasów
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Berna Bąkowska   
Niemal co kilkadziesiąt metrów "Skoda" dostawała zadyszki, a z chłodnicy wydobywały się gęste kłęby gorącej pary. Nie było rady - stawaliśmy i musieliśmy czekać, dopóki motor nie ostygnie. Nie to jednak było najgorsze. Za Sulejówkiem samochód nienawykły do piaszczystych podwarszawskich dróg po prostu stanął i niczym upartego osła z bajki trzeba go było zmuszać do dalszej podróży.
Zresztą cel jej nie był daleki. Do Budzisk - gospodarstwa leśniczego Skaczyka - zostało może dwa kilometry, ale czasu było niewiele. Zebrali się tam bowiem i czekali na przedstawicieli z Zarządu Rolnictwa i Lasów St. RN leśniczowie z całego okręgu warszawskiego.
 
Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich - 1880-1914
Wycinki - Inne
Wpisany przez Łukasz Rygało   

slownik_geograficzny

Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich. T. 13,
Warszawa : nakł. Filipa Sulimierskiego i Władysława Walewskiego, 1880-1914

 
Najszczęśliwszy ksiądz Rzeczypospolitej
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Stanisław Heisztyński   

Rodzina pochodziła z chudego Podlasia i nie mogła nijak na gruncie warszawskim poróść w pierze. Tam na Podlasiu piaski, rozłogi porosłe olchą, chudoby po parę morgów, typowe szaraczkowanie w gromadzie, w rędowisku chat, prze zwanych „Skorupki" - stąd naz­wisko i księdza Ignacego i hrabie­go Leona, teatromana, kolegi Stanisława Koźmiana, - tu w Warszawie ubogie pokoje na Ciepłej, na Grzybowskiej, na Twardej, nigdy na Długiej, na Senatorskiej, na Miodowej. Próby zadomowienia się na Nowym świecie i Krakowskiem Przedmieściu nie udawały się, a robił je i dziad księdza, Jó­zef, i ojciec, Adam, ten i tamten w swojej czasu kolei wstępując do seminarjum przy kościele Karmeli­tów - zawsze z rezultatem ujem­nym. Dopiero Ignacy Jan miał ziścić sen trzech pokoleń tej samej rodziny.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 12
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack