Zbieramy materiały

Nieustająco poszukujemy materiałów - dokumentów, zdjęć, wspomnień... W ciągu kilku dni wykonujemy kopie, zwracając oryginalne pamiątki właścicielom. Jeśli jesteś w posiadaniu interesujących materiałów - prosimy o kontakt!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Strona głównaHistoriaprzed 1939 • Elektrownia w Wołominie (I)
Elektrownia w Wołominie (I)
Historia - przed 1939
Wpisany przez Janusz Bublewski   

Pierwsze udane próby z wykorzystaniem elektryczności do celów oświetlenia rozpoczęto w Warszawie i okolicach w początkach lat osiemdziesiątych XIX wieku. Oświetlenie elektryczne, przy pomocy lamp łukowych, zaczęły stosować nieliczne zakłady przemysłowe jak np. Fabryka Frageta i Norblina, fabryka Lilpopa, Stalownia na Pradze, Przędzalnia Bracia Briggs i ska w Markach, Fabryka K Rudzki w Nowomińsku [Mińsk Mazowiecki], Papiernia w Jeziornie. Dopiero opanowanie produkcji wynalezionej przez Thomasa Edisona żarówki i uruchomienie w Warszawie w latach 1903-1904 elektrowni publicznej dużej mocy upowszechniło zastosowanie energii elektrycznej do oświetlania ulic, mieszkań, instytucji publicznych i zakładów przemysłowych. W Warszawie coraz więcej ulic, placów oraz urzędów i mieszkań miało oświetlenie elektryczne. Doceniano jakość i wygodę światła elektrycznego, a inwestowanie w elektrownie i sieci dostarczające energię elektryczną uznano za dochodowy interes. Również w miejscowościach podwarszawskich powstały elektrownie: w Konstancinie, Otwocku, Skolimowie. Dalszą budowę elektrowni zahamował wybuch I wojny światowej.

Wołomin w tym czasie, mimo dość dobrze rozbudowanej infrastruktury przemysłowej, był wsią.

W październiku 1913 roku zawarto kontrakt koncesyjny z Kazimierzem Patzerem na budowę w Wołominie elektrowni i sieci elektrycznej wraz z eksploatacją.

W pierwszych dniach wojny, 10 sierpnia 1914 r., miejscowi działacze społeczni powołali w Wołominie Komitet Obywatelski, będący zaczątkiem instytucji samorządowej. Przewodniczącym został Henryk Wojciechowski, zastępcą Mieczysław Czajkowski, sekretarzem Jan Malinowski, skarbnikiem Czesław Dąbrowski, członkiem Komitetu został Wincenty Kowalski.

Komitet organizował pomoc żywnościową, poświęcał też wiele uwagi opiece zdrowotnej. Poruszono też sprawę elektryfikacji Wołomina interesując się stanem kontraktu zawartym z Kazimierzem Patzerem na budowę elektrowni.

W roku 1916, okupacyjne władze niemieckie wydzieliły z gminy Ręczaje osadę miejską Wołomin i powołały Komisarza Józefa Strohmajera, który 23 marca 1917 r. zwołał pierwsze ogólne zebranie nowo utworzonej osady miejskiej. Wybrano skład sześcioosobowej Rady. Jednym z pierwszych tematów obrad Rady były sprawy aprowizacji, zdrowia oraz zapewnienia Wołominowi oświetlenia elektrycznego. Na kolejnym posiedzeniu Rada powróciła do dawnego projektu zbudowania w Wołominie elektrowni i w związku z tym zaktualizowała porozumienie sprzed trzech lat z Kazimierzem Patzerem.

4 lutego 1919 r. Wołomin otrzymał prawa miejskie. Sprawa elektryfikacji miasta stała się nagląca. Ponieważ budowa elektrowni nie ruszyła z miejsca Rada Miejska Wołomina 20 czerwca 1919 r. rozwiązała umowę z Kazimierzem Patzerem i postanowiono zdecydowanie rozwiązać problem oświetlenia elektrycznego miasta. Wojna 1920 roku opóźniła te starania i dopiero w styczniu 1922 r. Rada Miejska udzieliła koncesji Benonowi Kaniewskiemu na budowę prywatnej elektrowni.

Niestety i te działania zakończyły się niepowodzeniem. Wprawdzie w roku 1924 uruchomiono elektrownię pod nazwą “Zakład Energetyczny Użyteczności Publicznej” ale było to przedsięwzięcie nieudane pod względem technicznym i organizacyjnym. Jak wspomina sędziwy Stefan Kamiński, właściciel elektrowni zatrudnił do jej obsługi utalentowanego technicznie Mieczysława Kamińskiego (brata Stefana) a sam przesiadywał w restauracji M. Połoneckiego (ul. Kościelna 21). Gdy właściciel był potrzebny w elektrowni pracownicy wykręcali bezpieczniki, w restauracji gasło światło co było sygnałem dla Benona Kaniewskiego do powrotu do elektrowni. Zużyta, często psująca się maszyna parowa opalana drewnem, sieć częściowo wykonana z drutu żelaznego, kłopoty z dostawą paliwa spowodowały, że dostawa energii elektrycznej do odbiorców była nieregularna a po kilku miesiącach ustała zupełnie. Po kilkuletnich próbach zbudowania koncesjonowanej przez miasto elektrowni prywatnej, sprawę przejął w 1925 r. magistrat, którym kierował energiczny i mający inżynierskie wykształcenie, burmistrz Mieczysław Czajkowski. Pierwszego stycznia 1926 r. popłynął prąd z elektrowni miejskiej.

W budynku przy ulicy Fabrycznej (obecnie ul. Daszyńskiego 3), wybudowanym dla potrzeb elektrowni, początkowo zainstalowano i uruchomiono jeden zespół prądotwórczy. Prądnica trójfazowa napędzana była przez silnik spalinowy Diesla o mocy 100 KM. Prąd o napięciu 3x380 V, poprzez rozdzielnicę, wyłączniki i bezpieczniki doprowadzany był do metalowego kratowego słupa zbiorczego usytuowanego na ulicy przy elektrowni i dalej rozprowadzany liniami rozwieszonymi na drewnianych słupach do odbiorców energii. Z czasem odbiorców przybywało i jedna mała prądnica już nie wystarczała, W roku 1928 Magistrat postanowił rozbudować elektrownię miejską i linie elektryczne. Zebrano oferty na zakup silnika spalinowego, prądnicy i słupów.

W efekcie zakupiono i zainstalowano silnik Diesla o mocy 300 KM i odpowiednią prądnicę. Wybrano też dostawcę słupów. Nowy silnik spalinowy, posiadający duże koło zamachowe o średnicy około czterech metrów, uruchamiany był automatycznie, przy pomocy sprężonego w butli powietrza. Powietrze do butli tłoczył jeden z cylindrów silnika, który okresowo pracował jako sprężarka. W celu usprawnienia dostaw paliwa (ropy), wzdłuż ulicy Fabrycznej, Pięknej i dalej do torów kolejowych wybudowano rurociąg. Ropa z cysterny, rurociągiem dostarczana była do dużego zbiornika, znajdującego się w specjalnym budynku na placu za elektrownią. Następnie ropa przepompowana była do mniejszego zbiornika podwieszonego pod sufitem w hali maszynowni skąd spływając grawitacyjnie zasilała silniki.

Po rozbudowie elektrowni i sieci, można było przyłączyć nowych odbiorców pobierających energię elektryczną do oświetlenia i do silników w zakładach przemysłowych i warsztatach. W Wołominie działało kilka firm, koncesjonowanych przez Magistrat, które wykonywały instalacje elektryczne w przyłączanych do sieci budynkach.

Oświetleniem elektrycznym domów i ulic interesowały się także okoliczne miejscowości. Przykładowo w Kobyłce mieszkańcy działający w Towarzystwie Przyjaciół Osiedla Kobyłki i Okolic własnym kosztem wybudowali linię zasilającą i zostali przyłączeni do wołomińskiej elektrowni.


dawny Wołomin


Opłaty za prąd używany do oświetlenia wynosiły 81 groszy za 1 kilowatogodzinę (kWh), 10% podatku i 1,5 złotego za dzierżawę licznika [w roku 1939 cenę energii obniżono o 5 groszy]. Na odwrocie rachunku wymienione były warunki korzystania z prądu elektrycznego.

dawny Wołomin

Koszt energii elektrycznej był znaczącą pozycją w budżecie wielu mieszkańców Wołomina którzy starali się ograniczać pobór energii, zwłaszcza w okresie długich dni wiosenno letnich. Powodowało to kłopoty dla budżetu miasta, gdyż niezależnie od wielkości wpływów pieniężnych za energię, trzeba było płacić pensje pracownikom elektrowni i dostawcom paliwa i smarów. Magistrat próbował ratować budżet pobierając w miesiącach letnich przedpłatę za energię zużytą jesienią i zimą oraz wprowadził opłaty karne za opóźnienie wpłat za pobór energii. Magistrat próbował też ograniczyć wydawanie koncesji na wykonywanie instalacji elektrycznych na korzyść pracowników elektrowni, ale te działania nie znalazły posłuchu w Radzie miasta. Mimo trudności finansowych elektrownia wołomińska działała bo innego wyjścia nie było. Duże elektrownie w Warszawie i Pruszkowie posiadające rządowe zezwolenia na elektryfikacje terenów podwarszawskich, po prawej stronie Wisły nic nie robiły w tej dziedzinie natomiast starały się hamować inicjatywy budowy lokalnych elektrowni. Chcąc przyśpieszyć elektryfikację terenów podwarszawskich w roku 1936 utworzono Zakład Elektryczny Okręgu Podstołecznego ale do roku 1939 nie poprawiło to elektryfikacji okolic Wołomina.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack