Bibuła

Dziś w galerii pojawiły się skany lokalnych publikacji z roku 1989. Jeśli posiadasz w swoich zbiorach wołomińską "bibułę" - daj znać!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Strona głównaHistoriaPRL • Jedenastolatka w latach 1948-1957
Jedenastolatka w latach 1948-1957
Historia - PRL
Wpisany przez Łukasz Rygało   

dzwonkowska_9 We wrześniu 1948 roku Gimnazjum i Liceum im. dra med. Jana Sikorskiego zostało połączone ze Szkołą Podstawową nr 1 w Wołominie. Szkoła została upaństwowiona i otrzymała nazwę, "Państwowa II-letnia Szkoła Ogólnokształcąca stopnia podstawowego i licealnego w Wołominie". Po połączeniu Szkoła została przeniesiona do budynku Szkoły Podstawowej nr 1 przy ul. Paplińskiego (obecnie, jak dawniej, Wileńska). Dyrektorem zostaje nadal p. Sabina Drop, a zastępcą Lerownik Szkoły Podstawowej nr 1, p. Stanisław Szubiński. Obok ośmiu oddziaów podstawowych, klasy licealne liczyły sześć oddziałów - z liczbą 235 uczniów.

W roku szkolnym. 1949/50 klasy pod.stawowe liczyły dziewięć oddziałów, klasy licealne osiem z jedną klasą o profIlu przyrodmczym. Od maja 1950 roku p.Dyrektor Sabina Drop została oddelegowana do Kuratorium Szkolnego Warszaw-skiego na stanowisko wizytatora liceów pedagogicznych. Dyrektorem został długoletni profesor liceum - p. Jan Kopcewicz. Na zastępcę powołano nauczyciela szkoły podstawowej, p. Michała Mlonka. W liceum wszyscy abiturienci zostali dopuszczeni do matury i wszyscy złożyli pomyślnie egzaminy dojrzałości.

W roku 1950/51 (w klasach licealnych, było już 291 uczniów - w ośmiu oddziałach) najliczniejsze były klasy ósme, w których liczba uczniów przekraczała 40. W czasie ferii letnich wykonano powazny remont wewnątrz budynku. Usunieto ściany działowe na pierwszym piętrze, przez co uzyskano duże hole. Zajęcia lekcyjne wychowania fizycznego i przysposobienia wojskowego mogły odbywać się na tych holach. Mała sala gimnastyczna na parterze nie wystarczała do prowadzenia zajęć w kilku grupach. Wyniki dojrzałości w tym roku były bardzo słabe. Na 78 uczniów w klasach jedenastych egzamin dojrzałości złożyło pomyślnie tylko 64 abiturientów. Nazwano ten rok "chudym rokiem".

W 1951/52 ilość klas liczyła, jak poprzednio, osiem oddziałów. Zwiększyła się natomiast liczba oddziałów klas podstawowych. Rok 1952/52 nie przyniósł istotnych zmian. Liceum liczyło 275 uczniów. Egzamin dojrzałości złożyło 40 abiturientów. W 1952 i 1953 rozpoczęły działalność nowe organizacje młodzieżowe: Związek Młodzieży Polskiej i Organizacja Harcerska. Związek Harcerstwa Polskiego przestał istnieć od 1949 roku. Nowo utworzone organizacje nastawione były przede wszystkim na działalnoś polityczną. Bardzo często dyrekcja szkoły była uzależniona od partii rządzącej, organizacji młodzieżowej i tzw. czynników społecznych. Powodowało to wielkie niezadowolenie w gronie pedagogicznym

W roku szkolnym 1953/54 zwiększyła się liczba oddziałów do dziewięciu, a liczba uczniów sięgała 273. W tym roku do szkoły przybyło wielu młodych nauczycieli. Z kroniki szkolnej warto odnotować wrażenia jednego z wychowanków, a od 1953 roku profesora liceum:

"Sierpień - 1953 rok. Pierwsze kroki w dawnej szkole. Dlaczego właśnie tak? Dlaczego pierwsze kroki mają być inne niż zwykle?...
Czasem rola człowieka zmienia się i trzeba dostosować się do otoczenia, albo kierować nim w sposób bardzo trudny. Przypadła mi taka rola, kiedy 13 sierpnia 1953 roku przekroczyłem próg gabinetu dyrektora i drżącymi rękami wręczyłem nakaz pracy do Liceum Ogólnokształcącego w Wołominie. Dlaczego ten niepokój? Już wiem. Dyrektor - mój wychowawca - znał swoich wychowanków. Teraz widzi mnie nie wśród czterdziestu urwisów, ale w gronie 26 nauczycieli - kolegów. Dyrektor zawsze z miną Marsa, a sercem gołębia, przyjmuje mnie bardzo serdecznie, mówi mi "kolego", częstuje papierosem. Wrażeń moc. To właśnie było dla mnie największym przeżyciem. Muszę przyznać, że niezmiernie cieszę się, że wybrałem zawód nauczyciela. Widziałem wprawdzie trudną pracę moich wychowawców, widzę teraz i odczuwam sam wyniki ich pracy. Dzięki p. prof. Marii Dzwonkowskiej i p. prof. Janowi Kopcewiczowi, obecnemu dyrektorowi, poszedłem w ich ślady. Pracuję z Nimi dalej i dalej uczą mnie, jak wychowywać młodzież".

W roku szkolnym 1954/5iJ w liceum było osiem oddziałów z liczbą 264 uczniów. Spośród 56 uczniów klas jedenastych ezgamin dojrzałości złożyło 50 absolwentów. Większość z nich ukończyła wyższa studia i pracuje w Wołominie - jako lekarze i inżynierowie. Był to rok dla szkoły bardzo pomyślny. Nawiązano ścisłą współpracę z Jednostką Wojskową nr 2244 w Rembertowie. Nasi uczniowie brali udział w imprezach organizowanych przez Jednostkę, w zamian wojsko organizowało wycieczki dla szkoły. W Rembertowie rozpoczęła właśnie swoją karierę artystyczną nasza uczennica - Elżbieta Szabelska (obecnie Zaremba), później artystka "Mazowsza". Tu również wyróżnił się późniejszy członek zespołu rockowego - Oskar Bachowski i Jerzy Mielnicki. Wojskowi uczestniczyli również w tradycyjnych studniówkach, a także służyli własną orkiestrą na imprezach szkolnych. Organizowano wiele wycieczek szkolnych. Głównymi organizatorami wycieczek byli: p. prof. Maria Bobowska - naucz. języka rosyjskiego, p. prof. Stefania Kruczyńska - nauczycielka matematyki, p. prof. Feliks Szturo - nauczyciel geografii i wychowania fizycznego i p. Tadeusz Kielak - prof. historii i przysposobienia wojskowego, przewodnik po zabytkach historycznych. Wiele ciekawych wspomnień i wrażeń pozostawiła między innymi wycieczka w Góry Świętokrzyskie. Rok szkolny 1955/56 rozpoczęło 284 uczniów - w ośmiu oddziałach. Był to rok wielkiej aktywności szkoły. Nowym wicedyrektorem, na miejsce p. Michała Mlonka, został powołany profesor matematyki - p. Stanisław Jankowicz. Pełnił on również funkcję opiekuna Samorządu Szkolnego.

W roku szkolnym 1956/57 było osiem klas - z liczbą 258 uczniów. Spośród 53 uczniów klas jedenastych 50 złożyło pomyślnie egzamin dojrzałości. W tym roku nastąpiły wielkie zmiany polityczne, które odbiły się echem w naszej szkole. Po październikowych wydarzeniach rozwiązano Związek Młodzieży Polskiej i Organizację Harcerską. Na terenie szkoły powołano (rozwiązany w 1949 roku) Związek Harcerstwa Polskiego. Powołano do życia Koło Byłych Wychowanków. W skład Koła weszli absolwenci szkoły, którzy studiowali na wyższych uczelniach. W pierwszym protokole zapisano:

"Powstaje Koło Byłych Wychowanków w wyniku rącej ich miłości do naszej szkoły i miłych wspomnień, jakie zostawiła w ich duszach. Pragniemy zbliżyć się do naszej szkoły i nie stracić z nią kontaktów. Mimo iż staliśmy się uczniami innych szkół, nie zapominamy o szkole, która została dla nas kochaną i znaną, chociaż oddaloną".

Przewodniczącą Koła została absolwentka Krystyna Dąbrowska, lekarz laryngolog. Zginęła w wypadku samochodowym w 19.01.1983 roku. Pozostała w pamięci kolegów, nauczycieli, pacjentów i mieszkańców Wołomina jako dobry lekarz, wspaniały człowiek. Szkoła żyła też innymi sprawami dyrektor - p. Jan Kopcewicz ogłosił bowiem, że od nowego roku szkolnego liceum zostanie przeniesione do budynku, w którym będzie Szkoła podstawowa nr 3 przy ulicy Przejazd (obecnie Sasina). Następuje "rozwód" z jedenastolatką. Nie wiadomo czy nowe "małżeństwo" ze Szkołą Podstawową nr 3 będzie udane?

Tekst pochodzi ze starej wersji strony internetowej Liceum.
Autor proszony jest o kontakt!

 

Komentarze  

 
+1 # MARIA 2010-11-10 00:51
Szanowni Państwo,
Jestem wzruszona po przeczytaniu tekstu o historii liceum, jego początkach i przeobrażeniach. Szczególnie zaś dla mnie ważny osobisty watek- dotyczący mojej Mamy Krystyny Dąbrowskiej. Ja również byłabym wdzięczna autorowi tekstu za kontakt. Pozdrawiam i twórcom strony dziękuję. Maria Maślińska (Strzemię-Marszyńska)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack