Bibuła

Dziś w galerii pojawiły się skany lokalnych publikacji z roku 1989. Jeśli posiadasz w swoich zbiorach wołomińską "bibułę" - daj znać!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Zobacz też

co nowego w galerii:


Strona istnieje dzięki życzliwości autorów tekstów oraz wsparciu firmy


Strona główna • Autorzy • Anna Wojtkowska

Anna Wojtkowska

Anna Wojtkowska
Adela Stanisława Kołodziejczyk
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Anna Wojtkowska   

Adela Stanisława Kołodziejczyk (1904 – 1996)

Miłośniczka gier, gimnastyczka, ratowniczka, higienistka, pionierka, kucharka, tancerka, śpiewaczka”. Takie sprawności harcerskie zdobyła Adela Jaskólska -Kołodziejczyk w latach 1929-1935. Zapisano je w „Książce Służbowej”, a w zasadzie książeczce Związku Harcerstwa Polskiego z 1928 r.

Do Związku Harcerstwa Polskiego wstąpiła w 1917 r. Wymienione sprawności, których próby pomyślnie przeszła na pewno przydały jej się w życiu prywatnym i zawodowym. Na sztywnej okładce książeczki wydrukowano myśl Jędrzeja Śniadeckiego: „Ten tylko doskonałym nazwać się może, kto w czerstwem i kształtnem ciele czyste nosi serce i niepokalaną ma duszę, kto ma zdolności, społeczeństwu w którym żyje przydatne” A zdolności organizacyjne i mediacyjne Adeli Kołodziejczyk były bardzo potrzebne; posiadała je i umiała z nich korzystać.

Więcej…
 
Józef Świerczyński
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Anna Wojtkowska   

Józef Świerczyński (1888 – 1982)

Znalazłam dobrze zachowaną, pożółkłą fotografię z dawnych lat. Właściciel podpisał się swoim nazwiskiem, ktoś ołówkiem dopisał: ”Kol. Świerczyński Józef - SENIOR - SENIORÓW”.

11 października 1978 r., Józef Świerczyński w wieku 90 lat, jeszcze w pełni sił, odbierał życzenia i gratulacje od ówczesnego Prezesa Rady Zakładowej Związku Nauczycielstwa Polskiego w Wołominie, Feliksa Szturo. Była to uroczystość z okazji Międzynarodowego Dnia Nauczyciela. Zebrani usłyszeli, że na uznanie i szacunek zapracował przez 90 lat intensywnego życia, w tym 57 lat pracy nauczycielskiej w kraju i na obczyźnie.

Więcej…
 
Kierowniczka szkoły
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Anna Wojtkowska   

Jadwiga Markowska (1892 - 1945)

Pamięć „o swojej Pani” kultywowały jej uczennice z lat 1928-1945, dziś osoby w sędziwym wieku. To one przez lata odwiedzały jej mogiłę na wołomińskim cmentarzu, modliły się za nią, składały kwiaty i zapalały znicze. Ale płyta nagrobna z 1945 r. zaczęła się kruszyć, a napis:

ŚP. JADWIGA MARKOWSKA
UR. 1892 r. ZM. 22. I. 1945 r.
ZASŁUŻONEJ I NIEODŻAŁOWANEJ KIEROWNICZCE SZKOŁY nr 2
I DROGIEJ KOLEŻANCE W DOWÓD PAMIĘCI
NAUCZYCIELSTWO, WYCHOWANKOWIE I PRZYJACIELE

po wielu latach stał się już prawie niewidoczny.

Więcej…
 
Kwapiszewscy
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Anna Wojtkowska   

Kwapiszewscy Natalia (1896 – 1973) i Józef (1894 – 1986)

Pozwolę sobie zaprezentować rodzinę państwa Kwapiszewskich, która tak zacnie wpisała się w dzieje miasta Wołomina. Kontaktuję się często z panią Krystyną Kwapiszewską, która darzy mnie nieukrywaną sympatią, dlatego pomyślałam, że już najwyższa pora, by „utkać” z jej wspomnień małą sagę Kwapiszewskich zanim odejdą najstarsi świadkowie minionych wydarzeń. Wędrówka od przeszłości do teraźniejszości zapisana jest na podstawie bezcennych relacji pani Krystyny oraz zachowanych dokumentów.

Józef Piotr Kwapiszewski urodził się 13 listopada 1894 r. w Wenecji Kujawskiej w województwie poznańskim. Ukończył Gimnazjum im. Króla Władysława IV w Warszawie (wówczas z wykładowym językiem rosyjskim). Rozpoczął studia na Uniwersytecie Warszawskim i pracę w szkole powszechnej w Wołominie, ucząc historii i geografii .

Natalia, córka Juliana i Heleny z domu Lisik, urodziła się 24 czerwca 1896 r. w Brzezinach Łódzkich. Matka Natalii była w czasach carskich kierowniczką ochronki dla dzieci na warszawskiej Woli.

Więcej…
 
Legenda wołomińskiej oświaty
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Anna Wojtkowska   

Krystyna Kwapiszewska (ur. 1922)

Dysponuje wiedzą, którą chętnie dzieli się z innymi. Mówi: „Wiele można uzyskać w pracy wychowawczej pochwałą, nagrodą. Myślę, że właśnie w tym tkwi klucz do duszy dziecka. Zawsze też z pomocą przychodziły mi bajki, bo przecież i mali i dorośli lubią ich słuchać. A nie były to tylko opowieści o kotku i myszce. Także o wojnie trojańskiej, o mitach greckich i rzymskich.”

Tym zaczarowanym kluczem otwierała serca i umysły dzieci, młodzieży i dorosłych przez wiele lat aktywnej pracy zawodowej i związkowej.

Swoje przyjście na świat 1 kwietnia 1922 r., na warszawskiej Woli, nazywa prima –aprilisowym dowcipem. Ojciec, Józef Kwapiszewski, wówczas urzędnik ministerialny, ukrywał ten fakt przez kilka tygodni, gdyż założył się z kolegami, że pierwszy urodzi mu się syn. Wkrótce urodził się i syn Marceli, któremu imię nadano po profesorze Marcelim Handelsmannie. Czternaście lat później na świat przyszła siostrzyczka Urszula.

Więcej…
 
Miejskie Przedszkole nr 1 w Wołominie
Wycinki - Inne
Wpisał Anna Wojtkowska   

Miejskie Przedszkole nr 1 w Wołominie powstało w 1923 roku. Mieściło się w budynku Icka Tajbluma przy ul. Ogrodowej, róg Wileńskiej. 14 lipca 1932 r. Magistrat m. Wołomina wypowiedział lokal zajmowany przez przedszkole z dniem 1 listopada 1932 r. Przez wiele lat właściciele kamiennicy zmieniali się, natomiast przedszkole trwało do 1993 roku.

Początki istnienia przedszkola były niezwykle trudne. W niewielkich czterech pokoikach znajdowało się osiedemdziesięcioro dzieci. Zajęcia w przedszkolu prowadzone były przez Janinę Zamojską i Helenę Żylińską. W zajęciach rysowania i plastyki pomagała czasem córka J. Zamojskiej - Teresa. Brakowało odpowiedniego sprzętu, zabawek i pomocy naukowych, ale był wielki zapał do pracy, niezwykłe umiejętności organizatorskie, dobra współpraca z rodzicami, które w sposób znaczący poprawiały pobyt dzieci w przedszkolu. Toteż J. Zamojska po zamieszkaniu w Warszawie nie zmieniła pracy pozostając w tej placówce przez całą okupację, aż do wyzwolenia, mimo, że dojazdy do pracy były uciążliwe i niebezpieczne.

Więcej…
 
Miejskie Przedszkole nr 2 w Wołominie
Wycinki - Inne
Wpisał Anna Wojtkowska   

Początki istnienia Przedszkola nr 2 wiążą się z osobą Janiny Anders - pierwszej kierowniczki placówki. Początkowo mieściło się w  prywatnym domu państwa Stefańskich (1940 - 1945) przy ul. Kościuszki 18, po czym w 1946 r. zostało przeniesione do prywatnego  budynku Bronisławy Pieniążek przy ul. Długiej 57 (obecnie Legionów). 1 września 1946 r. uznano za oficjalnądatę utworzenia placówki. Brakujący akt powołania Państwowego Przedszkola nr 2 zastępuje Ustalenie Kuratora Oświaty i Wychowania z dn. 17 maja 1980 r. Mimo dość dobrych warunków lokalowych - na potrzeby przedszkola przekazano trzy pomieszczenia na parterze o łącznej powierzchni 120 m2- w placówce funkcjonował tylko jeden oddział, do którego uczęszczały dzieci w wieku 3-6 lat. W latach 1946 -1964 personel przedszkolny liczył 6 osób: oprócz kierowniczki pracowały dwie wychowawczynie, kucharka i dwie woźne.

Więcej…
 
Miejskie Przedszkole nr 4 w Wołominie
Wycinki - Inne
Wpisał Anna Wojtkowska   

Przedszkole nr 4 mieściło się w prywatnym budynku rodziny Ciechomskich. Zostało ono zorganizowane przez Inspektorat Oświaty w Radzyminie w 1949 r. jako jednooddziałowe przedszkole w Lipinach, gmina Ręczaje, powiat Radzymin. Warunki lokalowe placówki były bardzo trudne: pani Wójcik wynajęła od państwa Ciechomskich dwa pokoje ze wspólną sienią. Duży pokój przeznaczono na salę zabaw, w małym urządzono kuchnię i szatnię. Jeśli chodzi o wyposażenie placówki, w meble to zaopatrzył ją Wydział Oświaty, część zabawek zakupiono z funduszu gminnego, a część uzyskano dzięki pomocy rodziców. Zabawy na świeżym powietrzu odbywały się w przydomowym ogródku, okolicznych piaskowych górkach i sosnowym lesie (nie było jeszcze osiedla Słoneczna).

Więcej…
 
Miejskie Przedszkole nr 5 w Wołominie
Wycinki - Inne
Wpisał Anna Wojtkowska   

Budowa Przedszkola nr 5 została wymuszona na władzach miasta przez przedstawicieli środowiska lokalnego oraz pracowników prężnie rozwijającej się Huty Szkła Wołomin. Budynek przedszkola zaprojektowano zgodnie z ówczesnymi normami architektonicznymi. Sama budowa, ze względu na toczące się sprawy wywłaszczeniowe i opór rodzin nie wyrażających zgody na rozbiórkę ich domów, trwała ponad dwa lata. Placówkę oddano do użytku 1 września 1961 r. Początki były dość trudne. Z powodu toczących się wciąż spraw wywłaszczeniowych ogrodzono tylko front przedszkola, brakowało placu zabaw. Mimo tego placówka cieszyła się ogromną popularnością: grupy były liczne, wychowawczynie pracowały po 9 - 10 godzin dziennie. W latach 1961-1963 (kadencja pierwszej kierowniczki Mieczysławy Abrich - Dzierwajłło), przedszkole posiadało podstawowe wyposażenie, ponadto pianino i telefon. Przedszkolaki dodatkowo uczestniczyły w zajęciach plastycznych i rytmicznych. W 1963 r. Mieczysława Abrich - Dzierwajłło zrezygnowała z pracy.

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack