Zbieramy materiały

Nieustająco poszukujemy materiałów - dokumentów, zdjęć, wspomnień... W ciągu kilku dni wykonujemy kopie, zwracając oryginalne pamiątki właścicielom. Jeśli jesteś w posiadaniu interesujących materiałów - prosimy o kontakt!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Zobacz też

co nowego w galerii:


Strona istnieje dzięki życzliwości autorów tekstów oraz wsparciu firmy


Strona głównadawny Wołomin • Sport

Sport

Sport
2 godziny z obywatelem Wołomina Tadeuszem Walaskiem
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisał Łukasz Rygało   

Świetlica wołomińskiego Huraganu wypełniona do ostatniego miejsca. Kilkudziesięciu mieszkańców tej podwarszawskiej miejscowości z nieukrywanym podziwem spogląda na siedzącego wśród nich ciemnowłosego mężczyznę, którego zdjęcia zamieszczane były ostatnio na poczesnych miejscach nie tylko w polskich gazetach.

Gdyby sala, w której przedstawiciele miejscowego społeczeństwa witali opromienionego olimpijską sławą jednego z mieszkańców Wołomina - Tadeusza Walaska, mogła pomieścić nieograniczoną ilość osób, z pewnością zajęłoby w niej miejsca kilkanaście tysięcy sympatyków sportu. Wszyscy oni bowiem, znając z transmisji radiowych i telewizyjnych przebieg turnieju bokserskiego rozegranego w Pallazo dello Sport, pragnęli wysłuchać wspomnień najlepszego, obok Kazimierza Paździora, pięściarza w naszej drużynie olimpijskiej, tego, który uznany został przez specjalne jury AIBA najlepiej wyszkolonym technicznie bokserem spośród 283 zawodników walczących na rzymskim ringu.

Więcej…
 
Dzieje wołomińskiej koszykówki
Historia - PRL
Wpisał Zbigniew Milewski   

Dyscypliną sportową, która, obok siatkówki, przysporzyła Wołominowi najwięcej chwały jest koszykówka. Szczególnie panie osiągnęły tutaj wielkie sukcesy, będąc nawet, wprawdzie tylko przez jeden sezon, w elicie najlepszych drużyn kraju. Z Wołomina wywodzą się siostry Dydek – reprezentantki Polski. Najsłynniejsza z nich Małgorzata była przez wiele lat uważana za jedną z najlepszych koszykarek świata. Warto więc przybliżyć początki i rozwój tej dyscypliny sportu w Wołominie.

Więcej…
 
Henryk Ginter - wielki propagator turystyki kolarskiej w Polsce
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Ryszard J.M.   

Jego imieniem jest nazwany najstarszy w Polsce Łódzki Klub Turystów Kolarzy - w 2006 r. obchodził 50-lecie. Mieszkaniec Wołomina od 1946 do 1978 roku.

Henryk Ginter urodził się 13 sierpnia 1899 roku w Zbiersku koło Kalisza. W 1908 r. wraz z rodziną przeniósł się do Ostrowca Świętokrzyskiego, w 1928 r. do Strugi k. Warszawy, a 1946 r. do Wołomina. W Ostrowcu Świętokrzyskim uczęszczał do progimnazjum, a następnie w Solcu nad Wisłą do seminarium nauczycielskiego. Do 1919 r. prowadzi drużynę harcerską. Pracę zawodową jako nauczyciel rozpoczął w 1919 r., a wkrótce w różnych instytucjach finansowych. Od 1955 r. pracował w ZG PTTK jako etatowy sekretarz Komisji Turystyki Kolarskiej, w 1968 r. przeszedł na emeryturę.

Więcej…
 
Huragan - lata 1923-1939
Historia - przed 1939
Wpisał Miron Cichecki   

huragan-zalozyciele Już w 1921 r. dały się zaobserwować w Wołominie pierwsze symptomy powstawania sportu. To, co rozumiemy pod pojęciem kultury fizycznej w Wołominie już istniało. Młodzież powszechnie uprawiała gry towarzysko - zabawowe jak: "dwa ognie", "piłka do dołka", "palanta". Obserwując jednak swych rówieśników w pobliskiej Warszawie młodzież wołomińska zapragnęła czegoś więcej i pragnienia te zaczęła realizować. Zaczęło się, jak chyba wszędzie, od najpopularniejszej dyscypliny sportu - piłki nożnej. Na zasadzie entuzjastycznego pędu do uprawiania piłki nożnej podwórka, place i łąki zaroiły się młodymi zwolennikami futbolu.

Więcej…
 
Huragan - założyciele, nazwa, pierwsze sekcje
Historia - przed 1939
Wpisał Zbigniew Milewski   

Nadanie Wołominowi praw miejskich na początku 1919 roku, a więc zaledwie kilka miesięcy po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, przyczyniło się do odradzania się i powolnego rozwoju różnych dziedzin życia w naszej lokalnej społeczności. Również sport w postaci różnych gier i zabaw ruchowych wśród młodzieży zaczął stawiać pierwsze kroki.

Najbardziej lubianą i popularną grą, podpatrzoną u swych rówieśników z Warszawy, była oczywiście piłka nożna. Dziatwa i młodzież wołomińska zaczęła wykorzystywać każde podwórko, placyk lub łąkę, żeby tylko móc uganiać się za futbolówką, a właściwie za zwykłą „szmacianką”. Powstawały drużyny podwórkowe, tocząc ze sobą różne mecze, organizowano nawet regularne rozgrywki.

Więcej…
 
Huragan w czasach PRL
Historia - PRL
Wpisał Miron Cichecki   

Organizowanie i uprawianie sportu w warunkach powojennych były bardzo trudne. Zniszczony kraj, braki aprowizacyjne i zaopatrzeniowe, organizowana dopiero administracja kraju nie były sprzyjającymi okolicznościami do odbudowy i działania organizacji sportowej. Były z pewnością inne problemy do załatwienia ważniejsze niż sport. Jednak nieliczna grupa działaczy klubowych, którzy powrócili po zawierusze wojennej do miasta, rozpoczęła wytrwałą pracę na rzecz odbudowy klubu. Młodzież wołomińska pragnąc normalności gremialnie garnęła się do klubu, który jednak z trudem pokonywał piętrzące się trudności występujące szczególnie w zapewnieniu niezbędnych środków na zakup sprzętu sportowego, zatrudnienia szkoleniowców i remontu zniszczonego przez wojnę boiska. Poza tym "Huragan" nie posiadał stałej siedziby klubowej, w której mogła być skoncentrowana cała działalność organizacji, jej funkcje zarządzania, szkolenia i wychowania młodzieży oraz organizowane dla niej godziwej rozrywki i zabawy, będące koniecznym przerywnikiem w zajęciach sportowych na boisku. Brak odpowiedniego lokalu klubowego uniemożliwiło prowadzenie prawidłowej działalności.

Więcej…
 
Huragan w czasie II Wojny Światowej
Historia - II Wojna Światowa
Wpisał Miron Cichecki   

Nastały mroczne lata okupacji hitlerowskiej. Pierwszy jej okres to bezwzględny terror okupanta, stosowany bezlitośnie do Narodu Polskiego - ciężko doświadczonego w totalnej wojnie z Niemcami. Ludność Wołomina zniszczonego działaniami wojennymi zmniejszyła się niemal o połowę. Wielu Wołominiaków zmobilizowanych do wojska poległo na polu chwały w nierównej walce z najeźdźcami z zachodu i wschodu, wielu dostało się do niewoli lub przebywało w szpitalach po odniesionych ranach. Część ludności nie powróciła jeszcze do domu z wojennej tułaczki. Ludność, która pozostała w mieście czekała na tych co z wojny jeszcze nie powrócili i toczyła ciężką walkę o egzystencję i przetrwanie, traktowana przez Niemców jak ludzie drugiej kategorii. Jednocześnie jednak niemal od pierwszych dni okupacji toczyła się równie krwawa i nieubłagana - jak na wojnie - walka polskiego podziemia ze znienawidzonym wrogiem. Wołomin i jego patriotyczni mieszkańcy stanęli w pierwszej linii tej walki. Garstka członków przedwojennego "Huraganu", którzy pozostali w mieście lub powrócili z wojny do Wołomina postanowiła kontynuować to co wcześniej w okresie pokoju wrosło w ich serca i przyzwyczajenie. Jednocześnie w miejsce poległych, wywiezionych, pomordowanych i przebywających w kaźniach obozów koncentracyjnych lub jenieckich stanęli do działania nowi ludzie. W 1941 roku postanowili oni organizować konspiracyjnie sport dla młodzieży wołomińskiej, wśród której ciężkie warunki egzystencji okupacyjnej, a szczególnie panujący głód powodowały degradację zdrowotną i fizyczną.

Więcej…
 
Jerzy Cudny – legenda wołomińskiej siatkówki
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Marcin Pieńkowski   

Wielu mieszkańcom Wołomina historia regionalnej siatkówki kojarzy się z postacią Jerzego Cudnego, który przez 34 lata był kierownikiem sekcji. – Jak każdy młody człowiek zaczął od kopania piłki nożnej. Los zrządził jednak, że w czasie jednego z meczów doznał skomplikowanego złamania nogi i po rekonwalescencji nie wrócił już do czynnego sportu – wspomina Ryszard Mazurek, przyjaciel Jerzego Cudnego i pomysłodawca memoriału. Chociaż zapowiadał się na niezłego piłkarza, siatkówka była zawsze mu bliska, by w pewnym momencie stać się jego bezinteresowną miłością.

W czasie okupacji hitlerowskiej działał w konspiracji, uczestniczył w tajnych Mistrzostwach Warszawy w piłce nożnej, był członkiem Harcerskiej Kompanii Szturmowej "Jerzyki", gdzie przybrał pseudonim "Jur". Brał udział w akcji "Burza", której zadaniem było zlikwidowanie niemieckich oddziałów cofających się za Wisłę w połowie 1944 roku.

Więcej…
 
Jerzy Cudny – wspomnienie
Ludzie - multimedia
Wpisał www.zyciepw.pl   

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 4
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack