|
lata pięćdziesiąte
|
Wycinki -
Relacje prasowe
|
|
Wpisał Ryszard J.M.
|
|
Harcerze z Wołomina obrali bohaterami swych drużyn Wacława Nałkowskiego (drużyna męska) i Zofię Nałkowską (drużyna żeńska). W Wołominie, gdzie znajduje się właśnie opisany opisany przez Zofię Nałkowską "Dom nad Łąkami", zachowało się dużo wspomnień o rodzinie Nałkowskich, dużo pamiątek, związanych zwłaszcza ze społeczną działalnością Wacława Nałkowskiego. Harcerze założyli kronikę, w której spisują wspomnienia mieszkańców Wołomina o swoich bohaterach, wzięli również pod opiekę ich domek, którym dotychczas nikt się jeszcze nie zajął.Na zdjęciach: z lewej - domek z zielonymi okiennicami to właśnie "Dom nad Łąkami" - letnie mieszkanie Nałkowskich; u góry - zastęp "Sokołów" po pracy w ogrodzie otaczającym "Dom nad Łąkami"Wycinek z pisma "Drużyna" 31.10.1957 nr 20
|
|
|
Wycinki -
Inne
|
|
Wpisał Łukasz Rygało
|
|
Plan zalesień okolic podstołecznych będzie w tym roku konsekwentnie realizowany, podobnie jak w latach ubiegłych. Tegoroczne zalesienia obejmą olbrzymie tereny otaczające pierścieniem wielką Warszawę, a mianowicie okolice Wołomina, Radzymina, Boernerowa. Wiele tysięcy sadzonek ugruntowanych zostanie na leśnych szlakach Wiązowna - Pęclin, Celestynów i Stara Miłosna, Halinów - Wawer. Zalesienia przeprowadzone zostaną również na dużą skalę na obszarze wytrzebionych lasów, w okolicach Góry Kalwarii. W wiosennej akcji zalesiania wysadzonych zostanie 35 mil. sadzonek drzew iglastych i liściastych, na przestrzeni 2.600 ha. W 30% ugruntowane zostaną sadzonki drzew liściastych: brzozy, dęby, klony, jesiony, topole, wiązy i graby.
|
|
Więcej…
|
|
Wycinki -
Relacje prasowe
|
|
Wpisał Halina Przedborska
|
|
- Jutro o godzinie 12, na górkach Wołomińskich, w „Domu nad łąkami“ odbędzie się spotkanie zainteresowanych, którzy pragną dom ten przekształcić w muzeum Nałkowskich. Chciałbym, żeby pani pojechała na to spotkanie.
Choć nieprzewidziane zajęcie wypadło akurat w dzień wolny od pracy, polecenie redaktora uradowało mnie. „Dom nad łąkami“, rodzinny dom Zofii Nałkowskiej, tak dobrze znany mi z książek, dom, o którym pisarka wspominała ostatnio niemal w każdym z prasowych wywiadów... jakżesz on wygląda w rzeczywistości?
|
|
Więcej…
|
|
Historia -
PRL
|
|
Wpisał Zbigniew Milewski
|
|
Powstała w 1953 r. drużyna koszykarzy „Huraganu", złożona głównie z uczniów wołomińskiego Liceum Ogólnokształcącego, pierwszy okres swojej działalności poświęcała przede wszystkim pracy organizacyjnej i wspólnym treningom. Dopiero po kilku miesiącach wołomińscy koszykarze zaczęli rozgrywać pierwsze mecze towarzyskie.
Wiosną 1954 r. rozpoczęła się budowa nowego boiska do koszykówki przy ul. 6 Września, gdzie mieściła się ówczesna siedziba „Huraganu". Zostało ono wyposażone w kosze z prawdziwego zdarzenia, umieszczone na właściwych wysięgnikach. Było to oczywiście boisko „pod gołym niebem", ponieważ nie było jeszcze w Wołominie odpowiedniej sali sportowej.
|
|
Więcej…
|
|
Historia -
PRL
|
|
Wpisał Łukasz Rygało
|
|
W Wołominie przygoda z koszykówką rozpoczęła się dość późno, bo dopiero osiem lat po zakończeniu II wojny światowej. W 1953 r. ze Środy w województwie poznańskim przyjechał do Wołomina 18-letni Ryszard Buczma. Przyjechał tutaj z zamiarem kontynuowania nauki w wołomińskim Liceum Ogólnokształcącym, mieszczącym się wówczas przy ul. Wileńskiej (obecnie Szkoła Podstawowa nr 1). Pasją Buczmy, wyniesioną z rodzinnych stron, była koszykówka. W Środzie był jednym z bardziej obiecujących zawodników tej dyscypliny.
|
|
Więcej…
|
|
Historia -
PRL
|
|
Wpisał Łukasz Rygało
|
|
Dnia 1 września 1951 r. została przeniesiona Szkoła z Piotrkowa Trybunalskiego do nowo wybudowanego budynku, lecz jeszcze całkowicie niewykończonego w Wołominie, przy ulicy Armii Ludowej 85. W pierwszych czterech miesiącach sale wykładowe i pokoje biurowe mieściły się w internacie.
Dnia 5 stycznia 1952 r. nastąpiło przeniesienie kancelarii i otwarcie sal wykładowych do wykończonej i przeznaczonej na szkołę części budynku. W miesiącach zimowych bardzo często wieczorami gasło światło na kilka godzin, co ogromnie utrudniało pracę wychowawczą i naukową.
W maju 1952 r. odbyły się pierwsze egzaminy maturalne i młodzi technicy zostali skierowani do przemysłu. W czerwcu 1952 r. odbyły się egzaminy wstępne, w wyniku których przyjęto 13 kandydatów. Dnia 25, 26 i 27 sierpnia odbyły się dodatkowe egzaminy wstępne. Komisja przyjęć zatwierdziła 39 uczniów. Szkoła Przysposobienia Zawodowego wytypowała 9 kandydatów, których przyjęto do klasy I - bez egzaminów. Dnia 28 sierpnia 1952 r. odbył się egzamin poprawkowy. Zdawało 28 uczniów - złożyło egzamin 25 uczniów.
|
|
Więcej…
|
|
Historia -
PRL
|
|
Wpisał Łukasz Rygało
|
|
Dnia 4 stycznia urządzono choinkę noworoczną dla dzieci pracowników w wieku od 3-14 lat. Rozdano podarunki w postaci książeczek i słodyczy. Dnia 10 stycznia - choinka noworoczna dla młodzieży szkolnej. Uroczystości stanowiły: przemówienia, recytacje, śpiew, rozdanie nagród i zabawa taneczna. Dnia 25 lutego - Koło naukowe technologii urządziło zebranie otwarte, w którym udział wzięli uczniowie klas wyższych szkół podstawowych. Referat pt.: "Historia szklarstwa" wygłosił ob. inż. Dobrzański Aleksander. Ilustracją referatu była wystawa wyrobów szklarskich, eksponaty i ilustracje. Celem zebrania było zainteresowanie uczniów klas 7-ych zawodem szklarskim.
|
|
Więcej…
|
|
Historia -
PRL
|
|
Wpisał Łukasz Rygało
|
|
Dnia 9 stycznia odbyła się choinka noworoczna dla młodzieży szkolnej. Dnia 28-29 marca 1954 r. odbyła się wycieczka uczniów klasy IV wraz z dyrektorem szkoły i wykładowcami technologii do Zakładów Szklarskich "Ujście". Wycieczka miała na celu zapoznanie uczniów z nowoczesnymi urządzeniami mechanicznymi zastosowanymi w przemyśle szklarskim. Przy końcu roku szkolnego złożyło z klasy czwartej 27 uczniów egzamin dojrzałości i otrzymało dyplomy technika - technologa szkła. W czasie wakacji nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora szkoły. Dotychczasowy dyrektor, Teofil Gumiński, objął funkcję kierownika internatu, a na jego miejsce powołano od 1 sierpnia Piotra Rostkowskiego, dyrektora Zawodowej Szkoły im. Konopczyńskiego w Warszawie.
|
|
Więcej…
|
|
Historia -
PRL
|
|
Wpisał Łukasz Rygało
|
|
Po uroczystym rozpoczęciu roku szkolnego praca dydaktyczno-wychowawcza rozwinęła się w dobrej atmosferze z całym personelem szkoły i z organizacja młodzieżową ZMP, która po kilku tygodniach współdziałania z dyrekcja szkoły bardziej jeszcze włączyła się do oddziaływania wychowawczego na młodziez na terenie internatu, w szkole i poza szkołą. Baza lokalowa szkoły jest wystarczająca dla tej liczby młodzieży, ale z zapewnieniem uczniom w internacie sa kłopoty, ponieważ spora liczba lokatorów, niezwiązanych zupełnie ze szkołą, zajmuje pomieszczenie internatu. Młodzież miejscowa stanowi nikły procent w stosunku do całości uczniów.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 3 |
|