Bibuła

Dziś w galerii pojawiły się skany lokalnych publikacji z roku 1989. Jeśli posiadasz w swoich zbiorach wołomińską "bibułę" - daj znać!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Zobacz też

co nowego w galerii:


Strona istnieje dzięki życzliwości i społecznej pracy autorów tekstów

POLECAMY



Strona głównaLudzie • Życiorysy
Życiorysy
Nauczycielka
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Anna Wojtkowska   

?Próżnując chleba nie jadłam? - mówiła często. dziś jest wspomnienie. Jest nowe miejsce za bramą wiecznego spokoju, przez które wprost do nieba idą smutek, ból i łzy najbliższych, gdzie zatrzyma się każdy, kto znał osobiście czy tylko ze słyszenia śp. Janinę Żelezik - wieloletnią nauczycielkę matematyki, człowieka światłego, prawego, kochającego harmonię, uczciwość, rodzinę i Boga.

 
Witold Kitkiewicz
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Jarosław Stryjek   

Syn Wincentego i Antoniny z domu Polanowskiej, urodzony 1891.12.31 w Wilnie, zmarł 29.10.1966, pochowany na cmentarzu w Kobyłce

Pochodził z rodziny rzemieślniczej. w 1914 roku w Wilnie ukończył szkołę średnią Chemiczno-Technologiczną. Tego samego roku w lipcu został powołany do wojska carskiego i wcielony do II Dyonu Moździerzowskiego, 1 baterii. Dnia 7.08.1914 r. w składzie 1-ej baterii został wysłany na front, gdzie otrzymał kolejno awanse - 5 kwietnia 1915 r. stopień podchorążego, w grudniu 1915 stopień podporucznika, a w październiku 1916 stopień porucznika.

 
Henryk Ginter - wielki propagator turystyki kolarskiej w Polsce
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Ryszard J.M.   

Jego imieniem jest nazwany najstarszy w Polsce Łódzki Klub Turystów Kolarzy - w 2006 r. obchodził 50-lecie. Mieszkaniec Wołomina od 1946 do 1978 roku.

Henryk Ginter urodził się 13 sierpnia 1899 roku w Zbiersku koło Kalisza. W 1908 r. wraz z rodziną przeniósł się do Ostrowca Świętokrzyskiego, w 1928 r. do Strugi k. Warszawy, a 1946 r. do Wołomina. W Ostrowcu Świętokrzyskim uczęszczał do progimnazjum, a następnie w Solcu nad Wisłą do seminarium nauczycielskiego. Do 1919 r. prowadzi drużynę harcerską. Pracę zawodową jako nauczyciel rozpoczął w 1919 r., a wkrótce w różnych instytucjach finansowych. Od 1955 r. pracował w ZG PTTK jako etatowy sekretarz Komisji Turystyki Kolarskiej, w 1968 r. przeszedł na emeryturę.

 
Blaski i cienie jednego życia
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Łukasz Rygało   

Wspominamy Jana Olszewskiego, pedagoga, wieloletniego dyrektora SP 1 w Wołominie

Posiadał wrażliwość na niedolę ludzką i wysoko rozwinięty instynkt opiekuńczy. Troszczył się o warunki bytowe nauczycieli, emerytów, zwłaszcza niezaradnych życiowo, służył im dobrą radą i wszechstronną pomocą. Swą ludzką postawą, troskliwością i życzliwością zasłużył na pamięć, wdzięczność i szacunek.

 
Kpt. Mieczysław Szymanowski (1898 ? 1940)
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Bogdan Chodkiewicz   

Kpt. Mieczysław Szymanowski 19 września 1939 r., zaledwie dwa dni po napaści Związku Radzieckiego na Polskę, Beria rozkazem nr 0308 ustanowił 8 obozów dla 26 tysięcy pojmanych oficerów. Wszystkie były kiedyś prawosławnymi klasztorami. Najważniejsze z nich to Starobielsk, Ostaszków i Kozielsk. Oprócz zawodowych oficerów w obozach znalazły się tysiące oficerów rezerwy, funkcjonariusze policji, lekarze, adwokaci, cywilni urzędnicy, wykładowcy. Osoby różnych wyznań: katolicy, prawosławni, grekokatolicy, Żydzi, protestanci. 5 marca 1940 r. Beria przedstawił raport dotyczący 26 tysięcy Polaków przetrzymywanych w obozach. Wszystkich określił jako zatwardziałych wrogów władzy radzieckiej. Nie minął miesiąc od raportu Berii i zaczęły się wywózki w nieznanych kierunkach. Pomiędzy 3 kwietnia a 1 maja wywieziono 4403 osoby z Kozielska na zachód. Wzbudziło to wśród jeńców nadzieje na rychły powrót do domu. Rzeczywistość okazała się brutalna, zostali zamordowani jakw Lesie Katyńskim. Transportem XVIII z dnia 29 kwietnia 1940 został wywieziony z Kozielska do Katynia oficer rezerwy - kapitan Mieczysław Szymanowski.

 
Z Wołomina do Paryża
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Wacław Panek   

Można powiedzieć, że losy Wiery Gran, jednej z najsłynniejszych pieśniarek polskich XX wieku, układały się w sposób symetryczny, aczkolwiek czasami skomplikowany, a nawet ocierały się o tragizm. Ta pochodząca z Wołomina artystka przez l połowę stulecia związana była z Warszawą. W 1950 wyemigrowała z Polski i na całą II połowę XX w. osiadła w Paryżu, a od 2006 roku mieszka pod Orleanem we Francji, w pensjonacie dla ludzi starszych.

Jej rodzice, Luba i Eliasz Grynbergowie, rosyjscy Żydzi, na początku XX wieku osiedlili się w Wołominie. Prawdopodobnie znaleźli się tu uciekając przed żydowskimi pogromami w Rosji; podobnie jak w przypadku innej polskiej gwiazdy pochodzenia żydowskiego, Rosy Raisy, wielkiej śpiewaczki operowej, której rodzina w tym samym czasie uciekła z Rosji do Włoch zabierając ze sobą urodzoną i wychowaną w Białymstoku Różę Bursztyn-Burchstein1; Róża przyjęła potem pseudonim artystyczny Rosa Raisa i przeszła do dziejów światowej wokalistyki jako pierwsza w historii odtwórczyni roli tytułowej w operze Turandot G. Pucciniego w mediolańskiej La Scali w 1926 roku.

 
Historia Jana "Jura" Gorzechowskiego
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Marta Krakowska   

Jan Gorzechowski, pseudonim Jur, uwielbiał polowania. W czasie swojego małżeństwa z wybitną polską pisarką Zofią Nałkowską, przebywając w jej ukochanym domu na Wołomińskich Górkach często bywał u Państwa Korolkiewiczów, którzy byli właścicielami majątku Nowa Wieś, pomiędzy Wołominem a Radzyminem, w którym panowały doskonałe warunki do polowań. Zofia Nałkowska nie podzielała pasji swojego męża; ?Kiedyś nękałam go pytaniami, co by we mnie pragnął zmienić ? by poznać to, czego by zmienić nie pragnął" wspomina pani Zofia w Dziennikach. Gorzechowski wyznał swojej żonie, iż ?wszystko jest mu miłe i doskonałe?, jednak po dłuższym zastanowieniu wyznał, że może tylko jedno pragnąłby zmienić mianowicie, aby pani Zofia ?mniej litowała się nad zwięrzętami i lubiła polować". Niestety różnice między małżonkami nie dotyczyły tylko poglądów na kwestię polowań, ale także spraw znacznie poważniejszych. Małżeństwo Zofii Nałkowskiej i Jana Gorzechowskiego nie było szczęśliwe.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 następna > ostatnia >>

Strona 2 z 5
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack