Bibuła

Dziś w galerii pojawiły się skany lokalnych publikacji z roku 1989. Jeśli posiadasz w swoich zbiorach wołomińską "bibułę" - daj znać!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Zobacz też

co nowego w galerii:


Strona istnieje dzięki życzliwości i społecznej pracy autorów tekstów

POLECAMY



Strona główna • Wycinki
Wycinki
Kartki z historii Huraganu
Wycinki - Inne
Wpisany przez Łukasz Rygało   

Popularny dziś w całym województwie wołomiński KS Huragan powstał w 1921 r., początkowo jako drużyna dzika. Dopiero w 1923 r. zgłosił swój akces do związków sportowych. Pierwszymi działaczami i jednocześnie założycielami klubu byli: Marian i Adolf Burakowscy, Saturnin Dobrowolski, Wacław i Lucjan Ciukowie oraz Czesław Pąk. W późniejszych latach do tej małej grupki dołączają się: Berent, Budny, Bilewicz, Toczek, a tuż przed wojną Zgorzelski.

 
Z figlów śmierć
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Łukasz Rygało   

dawny Wołomin

 
Żyd skarży
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Łukasz Rygało   

dawny Wołomin

5 groszy - dziennik narodowy. 4 września 1935

 
Opiekun „Domu nad łakami“ - poszukiwany
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Łukasz Rygało   

Zostaliśmy zaalarmowani - „dom nad łąkami“ zagrożony!

Wzgórze, na którym stoi, eksploatowane jest jako złoże piasku przez przedsiębiorstwo budowlane. Jeśli nikt nie przeszkodzi, cenna pamiątka zostanie zlikwidowana, a wzgórze zmieni się w dół po piasku.

„Dom nad łąkami“ znajduje sie w Kobyłce koło Wołomina. Z kultura polską związany jest poprzez nazwisko Nałkowskich - Zofię i jej ojca Wacława. Oni bowiem byli przez wiele lat jego lokatorami, do dziś dzięki staraniom miejscowego społeczeństwa mieszkanie przez nich zajmowane stanowi zbiór cennych pamiątek i odwiedzane jest przez liczne wycieczki.

Choć nie ma muzealnego szyldu, etatowego kustosza, dotacji na konserwację pamiątek...

 
Dlaczego „Dom nad łąkami“ nie może stać się tak potrzebna placówką kulturalną
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Irena Lubaszewska   

Jutro, w niedzielę, na godzinę 10, w Wołominie, w lokalu Prez. MRN przy ulicy Warszawskiej 7, Komitet Społeczny Organizacji Muzeum Nałkowskich organizuje spotkanie wszystkich zainteresowanych sprawą stworzenia Muzeum Nałkowskich i rozpatrzenia trudności, które ostatnio spiętrzyły się i uniemożliwiają ruszenie się z miejsca.

Sprawa - zdawałobysię - jak najsłuszniejsza, dawno już postanowiona, ufundamentowana pierwszymi społecznymi składkami, cofa się do stadium początkowych rozważań: „być, czy nie być“. Pokrótce przypominamy: chodzi o „Dom nad łąkami“, a więc o dawną, wołomińska siedzibę rodzinu Nałkowskich: Zofii - znakomitej pisarki, Wacława, słynnego geografa, matki Anny - geografki i siostry Hanny - rzeźbiarki.

 
Zgubiona "mappa"...
Wycinki - Inne
Wpisany przez Łukasz Rygało   

dawny Wołomin

Gazeta Korrespondenta Warszawskiego i Zagranicznego
nr 8, 26 stycznia 1819

 
O 35-letnim "staruszku", czyli wołomińskim Huraganie dobrze i źle
Wycinki - Inne
Wpisany przez Zbigniew Oleksiuk   

W 1921 roku bakcyl piłkarski na dobre zaraził młodzież stołeczną. A ponieważ z Warszawy do Wołomina nawet przy ówczesnych środkach komunikacji nie jechało się dłużej niż godzinę, także tamtejsi gimnazjaliści zaczęli na podmiejskich błoniach, głównie w okolicach cegielni, uganiać się za piłką.

Mecz o nazwę

W tymże 1921 r. powstają w Wołominie dwie drużyny futbolowe. Jedna przyjmuje nazwę Huragan, druga Korona. Były to zespoły, jakie dziś określamy mianem "dzikich". Nie posiadały żadnego statutu klubowego, nie należały do związku piłkarskiego, ich zawodnicy nie byli zobowiązani do okresu karencji przy zmianie barw klubowych. Po dwóch latach taki system organizacyjny nie odpowiadał już wołomińskiej młodzieży. Chciała mieć ona "prawdziwy klub sportowy". Postanowiono stworzyć go na bazie "dzikich" z Huraganu i Korony. Tu powstał spór o nazwę sfuzjowanego klubu. Zdania były podzielone. Wreszcie ktoś rozsądny zaproponował, aby obydwa zespoły rozegrały "mecz o nazwę", a klub przyjmie miano jedenastki, która wygra to spotkanie. W dniu meczu na boisku zgromadziła się prawie cała ludność Wołomina. Zwyciężył Huragan 4:1

 
I oprowadza po tych miejscach przeminionych
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Henryk Zimler   

dawny Wołomin
?Obywatel S. robi honory domu, oprowadza po tych miejscach przeminionych? - pisze Zofia Nałkowska w szkicu ?Na dawnym miejscu życia?. Wybitna pisarka odwiedziła po kilkunastoletniej przerwie - w 1952 roku dom, który należał do jej rodziców, w którym bardzo często, w okresie i później, przebywała. Dom ten znajduje się w Wołominie na tzw. Górkach Wołomińskich, na krańcach miasta.

 
SOS z Wołomina
Wycinki - Inne
Wpisany przez Zbigniew Oleksiuk   

dscf3757 Działo się to 12 czy 13 lat temu. Podczas meczu piłkarskiego rozgrywanego w Wołominie pomiędzy lokalnymi rywalami Huraganem i Turowianką zawodnik tego pierwszego Jerzy Cudny doznał złamania nogi. Kontuzja okazała się bardziej skomplikowana niż początkowo przewidywano, co pociągało za sobą przewlekłe leczenie.

- Kiedy byłeś zdrowy, to ciągle namawiali ciebie na mecze i treningi, dziś kiedy leżysz i nie możesz pracować, ten "cały Huragan" nie pomoże ci ani jedną złotówką - robiła mężowi zarzuty jego, skąd in ad bardzo sympatyczna, połowica p. Danusia.

Jurek wiedział, że kasa klubowa jest pusta, że koledzy z "huraganowej" paczki nieba by mu uchylili, ale przecież z pustego i Salomon nie naleje... Kiedy żona ponowiła wyrzuty, Cudny poszeptał z jednym z przyjaciół, który przyszedł go odwiedzić. Nazajutrz przyjaciel ponownie zjawił się w mieszkaniu pp. Cudnych. Wręczając Pani Danusi kopertę powiedział:

- Huragan nie jest bogatym klubem, niemniej Zarząd przesyła Jurkowi 15 tys. zł (w starej walucie - przypis aut.) na leczenie.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 następna > ostatnia >>

Strona 3 z 9
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack