Zbieramy materiały

Nieustająco poszukujemy materiałów - dokumentów, zdjęć, wspomnień... W ciągu kilku dni wykonujemy kopie, zwracając oryginalne pamiątki właścicielom. Jeśli jesteś w posiadaniu interesujących materiałów - prosimy o kontakt!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Strona głównaWycinkiRelacje prasowe • Afera czekowa byłego fabrykanta
Afera czekowa byłego fabrykanta
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Łukasz Rygało   

nowinycodzienne1922 Do firmy jubilerskiej Owczyńskiego (Bielańska 1) zgłosił się często tam przychodzący, niejaki Sawczenko i zamówił laskę ze złotą oprawą za sumę 550.000 marek. Sawczenko znany był w firmie Owczyńskiego jako właściciel fabryki mydła w Wołominie, niejednokrotnie bowiem kupował tam rozmaite przedmioty. Po wykonaniu obstalunku Sawczenko zabrał zamówioną laskę i wystawił 2 czeki, jeden na 500.000 marek, drugi na 50.000 marek, do Banku Handlowego.

Następnego dnia, t.j. w ubiegły piątek właściciel sklepu jubilerskiego zgłosił się do Banku Handlowego, celem podjęcia sumy wystawionej na czekach, ale oświadczono mu, że pieniądze na czekach Sawczenki zostały już dawno wyczerpane. Wtedy właściciel firmy wyjechał do Wołomina, by odnaleźć Sawczenkę, ale okazało się, że dawno on już swoją fabrykę mydła zlikwidował i wyjechał podobno do Gdańska. Przy tej sposobności firma Owczyńskiego dowiedziała się, że takich czeków Sawczenko wystawił wielu innym firmom warszawskim, które również padły ofiarą. Pieniądze wprawdzie się dawno Sawczence wyczerpały w Banku Handlowym, nie wyczerpały się jednak czeki, w które zaopatrzył się dobrze.

Nowiny Codzienne
pismo poświęcone sprawom żydostwa w Polsce
[red. nacz.: W. Berkelhammer]
R. 1 (1922) nr 5

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack